Maciej Kowalski

Związany Aeroklubem Kieleckim. Pilot szybowcowy.  Wygrał w Lesznie 46 Szybowcowe Mistrzostwa Polski Juniorów w przelotach w klasie Club B. Zawody odbyły się od 15 do 26 sierpnia 2018 roku.

W 2019 roku Maciej Kowalski odniósł kolejny sukces - zdobył złotą odznakę FAI z  trzema diamentami – wyróżnienie przyznawane szybownikom za dokonania w sporcie szybowcowym.

To w 2019 roku w Międzybrodziu Żywieckim w Beskidach odbył lot wysokościowy – jest to warunek uzyskania diamentowej odznaki szybowcowej. Jest najprawdopodobniej najmłodszym Polakiem, który tego dokonał. Lot trwał trzy godziny i na wysokości ponad 6100 metrów.

Okazuje się, że pasją do lotnictwa Maciej zaraził się od ojca, który jest pilotem szybowcowym i instruktorem szybowcowym. – Ogromna pomoc i wsparcie ze strony taty to duża motywacja i myślę, że na pewno miało to wpływ na moje decyzje i późniejsze sukcesy - dodaje.

Zapytaliśmy Maćka także o to, czym powinien charakteryzować się dobry pilot szybowcowy. – Najważniejsza jest umiejętność skupienia się podczas lotu – każdy błąd może skutkować uszkodzeniem szybowca. Trzeba też być bardzo konsekwentnym i wytrwale dążyć do celu. Ten sport, jak pewnie każdy, wymaga także poświęceń – szkolenia zajmują dużo czasu i nie mogę spotykać się z przyjaciółmi tak często, jak moi rówieśnicy. Jestem jednak pewny, że to dobry wybór i nie wyobrażam sobie trenować mniej niż teraz – mówi Kowalski.

Okazuje się, że lot szybowcem może trwać od kilku minut, do nawet kilku godzin. – Zależy to przede wszystkim od warunków pogodowych – jesteśmy zależni od wiatru, słońca i termiki. Trzeba pamiętać, że pilot musi być skupiony przez cały czas, nie może pozwolić sobie na rozkojarzenie. To niełatwe zadanie, ale w kryzysowych sytuacjach w każdym szybowcu jest spadochron - wyjaśnia mistrz Polski juniorów.

Najdłuższy lot Macieja Kowalskiego trwał osiem godzin, w tym czasie pokonał on niemal trzysta kilometrów.

Organizatorzy
Partner merytoryczny
Patronat honorowy
Partnerzy
Partner technologiczny
Patronat medialny